Mówią, że pieniądze nie rosną na drzewach, jednak to, co znaleziono w jednym z lasów w Wielkiej się przeczyć temu stwierdzeniu. W jednym z brytyjskich lasów znaleziono drzewa, w których korze znajdowały się - czytamy na portalu dailymail.co.uk.
Odnaleziono sękate pnie starych drzew mające monety osadzone na powierzchni kory. To dziwne zjawisko zostało zauważone na szlakach w lesie w Highlands.
Monety są zwykle przybijane do pni powalonych drzew przez turystów, którzy mają nadzieję, że przyniesie im to szczęście. To fascynujący widok, gdyż drzewa w tym lesie są bardzo stare, z czym często monety są sprzed paru wieków, a ich kształt wypaczony jest przez upływ czasu.
Przypomina wrzucania monet do stawów czy fontann, które mają przynieść szczęście. Jest to szczególnie popularne wśród zakochanych par, które w taki sposób chcą symbolizować swój związek, który ma odtąd być jeszcze bardziej trwały.
W USA złożono skargę na Katolicki Uniwersytet Ameryki. Jej autor dowodzi, że studenci-muzułmanie są dyskryminowani, bo nie gdzie modlić - czytamy w serwisie newsru.com.
Katolicki Uniwersytet Ameryki, z siedzibą w Waszyngtonie, jest jedyną instytucją edukacji wyższej ufundowaną przez amerykańskich biskupów Kościoła rzymskokatolickiego.
Tymczasem do komisji ds. praw człowieka dystryktu federalnego Kolumbia wpłynęła skarga, pozytywnie jednego z profesorów prawa z sąsiedniego uniwersytetu (George Washington University) - Johna Banzhafa.
Autor pisma zarzuca władzom studentów-muzułmanów. Wskazuje na brak na katolickiej uczelni "przestrzeni dla islamskiej modlitwy".
Pił piwo do góry nogami. Doznał kontuzji pleców. To nie przeszkodzi Peterowi Dowdeswellowi w pobiciu ostatniego rekordu, emeryturę po 37 latach zadziwiania publiczności - czytamy w serwisie mirror.co.uk . Mężczyzna swoimi rekordami zarobił funtów. Pieniądze przeznaczył na leczenie dzieci niepełnosprawnych.
Dowdeswell specjalizuje się w jedzeniu i piciu na czas. W spadł na plecy podczas próby wypicia kufla piwa, będąc do góry nogami. Wyczyn pokazywała brytyjska stacja
- Od tego czasu czułem się coraz gorzej, szczególnie bolały mnie plecy i ramię. Gdybym tylko mógł kontynuować robię, robiłbym to nadal, ale niestety nie daję rady - przyznał 71-latek.
Mimo tego zdecydował się na swoją ostatnią próbę. W piątek będzie starał się zjeść 12 kiełbasek w ciągu 10 sekund, leżąc na łóżku z gwoździ, który trzymać na swojej głowie będzie przyjaciel rekordzisty - podaje mirror.co.uk.
Pięć dni po wypuszczeniu na wolność sławnego pingwina zwanego Happy Feet, przymocowany do niego nadajnik GPS przestał przesyłać dane i stracono z nim kontakt. Happy Feet był w drodze powrotnej z Nowej Zelandii do domu
Pingwin cesarski "Happy Feet" zdobył światowy rozgłos po tym jak w czerwcu przebył około 3 tys. km i trafił na plaże w Nowej Zelandii. Tam naukowcy wsadzili go na swój statek badawczy, by pomóc w powrocie uwolniono na Oceanie Południowym, około jednej czwartej drogi od Antarktydy. Wstępne dane przesyłane przez GPS pokazały, płynął zawiłą drogą, aż kontakt z nim urwał się po około 120 km.
Zdaniem naukowców, przymocowane do pingwina urządzenie mogło po prostu odpaść lub zwierzę mogło zostać zjedzone. Druga wersja jest jednak mało prawdopodobna.
Nadajnik satelitarny przyklejony do piór ptaka, miał z założenia odpaść, ale dopiero za kilka miesięcy.
Ponad 4 600 Tajwańczyków ustanowiło światowy rekord pod względem liczby młodych ludzi jednocześnie grających na skrzypcach -
4 645 dzieci poniżej 18. roku życia zagrało wspólnie przez 5 minut i 30 sekund na stadionie w część Tajwanu) w obecności przedstawicieli Księgi rekordów Guinnessa.
"Naszym celem nie było pobicie rekordu świata. Zależało nam programu promocji nauczania muzyki w szkołach" - powiedział przedstawiciel władz lokalnych.
Poprzedni rekord został pobity w Londynie przez 4 tys. skrzypków.
Ogladanie kreskowek ma szkodliwy wplyw na rozwoj malych dzieci. Negatywnie wplywa ono na zdolnosc malych dzieci do rowniez oslabia ich pamiec krotkotrwala – wynika z badan przedstawionych w serwisie dailymail.co.uk.
Czteroletnie dzieci, ktorym pokazywano szybkimi zmianami scen, takie jak te wystepujace w kreskowce "Sponge Bob", mialy problem z rozwiazywaniem testow nad zadaniami. Dzieci, ktorym pokazywano wolniejsze sekwencje poradzily sobie w tej sytuacji znacznie lepiej.
Psychologowie, ktorzy przeprowadzili ogladanie animacji z ciaglymi zmianami scen, czy szybkimi ruchami na ekranie, maja znaczny wplyw na umysl ta czesc mozgu, ktora odpowiada za funkcje wykonawcze.
- Nasze wyniki badan sa pokazuja negatywne skutki, jakie uwage malych dzieci – wyjasnia dr Lillard z Uniwersytetu Virginia w USA, ktorej badania opublikowano w Biorac pod uwage popularnosc niektorych szybkich kreskowek telewizyjnych wsrod malych dzieci, wazne jest, by rodzice byli swiadomi o mozliwosci obnizenia funkcji wykonawczych u dzieci, takze od razu po obejrzeniu tego typu programow – dodala.
54-letni David Senk, mieszkaniec stolicy Kaliforni i - Sacramento, został oskarżony o dotkliwe pogryzienie... pytona trzymanego w domu przez jego znajomego jako maskotka i zwierzę domowe.
Według miejscowych mediów, gad doznał poważnych obrażeń (m. in. stracił i musiał zostać poddany zabiegowi chirurgicznemu. Obecnie przechodzi okres rekonwalescencji.
- Czuje się coraz lepiej. Ostatniej nocy która prawdopodobnie uratowała mu życie - powiedziała dziennikowi "Sacramento Bee" Gina Knepp z miejscowej służby weterynaryjnej.
Senk został aresztowany przez wezwanych policjantów pod zarzutem kryminalnego okaleczenia zwierzęcia.
Pewien gracz w Normandii wygrał 162 miliony euro w europejskiej loterii Euro Millions, co jest francuskim rekordem historii tej gry - podały w środę francuskie media. Zwycięzca nie zgłosił się jeszcze po odbiór nagrody.
Rekordowa wygrana padła wczoraj wieczorem, a szczęśliwy kupon loteryjny sprzedano w jednym z punktów w normandzkim departamencie Calvados na północy Francji.
Personalia, a nawet płeć zwycięzcy, który jako jedyny spośród 40 milionów europejskich uczestników gry zakreślił pięć trafnych numerów nie są znane. Dotychczas nie zgłosił się on po odbiór wygranej.
Jak obliczyły francuskie media, nagroda jest ton złota, ceny 20 tys. egzemplarzy samochodów marki Renault Clio czy 36 rocznych płac najlepiej opłacanego ligi, Yoanna Gourcuffa.
Nauczycielka Katherine Goldberg podczas lotu z Republiki Południowej Afryki do londyńskiego Heathrow po pijanemu zaatakowała członka załogi, chwytając go za jego przyrodzenie.
Podczas lotu kobieta wypiła znaczną ilość whisky. Następnie podeszła do jednego z członków załogi i, przyrodzenia, zażądała od niego uprawiania seksu. Jednak mężczyzna nie okazał kobiecie tak wielkich względów i po wylądowaniu na lotnisku kobieta została zatrzymana przez policję.
Kobieta trafiła do aresztu w Londynie i została oskarżona o napaść seksualną załogi samolotu. Na wniosek adwokata, sąd odroczył rozprawę do 22 września i zgodził się na zwolnienie po wpłaceniu kaucji.